Możliwości wykorzystania masy ceramicznej są ogromne. Już starożytni zdawali sobie z tego sprawę. Podziw budzi jednak coś nie zwyklejszego od ceramicznych elementów architektonicznych. Nazywana często ósmym cudem świata, wpisana na światową listę dziedzictwa UNESCO, terakotowa armia ośmiu tysięcy chińskich żołnierzy to naprawdę niesamowite dzieło. Liczy sobie około 1 800 lat. Imponująca jest liczba żołnierzy i ich naturalne rozmiary. Armia miała strzec pierwszego cesarza chińskiego po jego ziemskiej śmierci, dlatego zakopano ją blisko grobowca władcy. Wszystkie elementy armii wykonano z gliny, konkretnie z terakoty. Każda postać posiada indywidualne cechy – rysy, fryzurę, ubranie, a także pozę (nie wszystkie figury stoją, zresztą są wśród nich też medycy i cywile, jak twierdzą archeolodzy). Twórcy zadbali o najdrobniejsze szczegóły. Figury były pomalowane żywymi kolorami, jednak od czasu ich odkrycia w 1974 roku i odkopania z ziemi barwy zaniknęły pod wpływem powietrza. Obecnie można zwiedzać nadzwyczajne Muzeum Terakotowej Armii Pierwszego Cesarza Qin w Xi'anie, składające się z trzech krypt głębokich nawet na osiem metrów. Armia posłusznych żołnierzy nadal pilnuje swego cesarza, nie przejmując się turystami.