Każda pani domu wie, że ogórki i kapusta kiszone w ceramicznym naczyniu są najlepsze. Przed wiekami, zanim poznano żelazo, jedynymi naczyniami domowego użytku były naczynia gliniane. Ich właściciele zapewne nie wiedzieli, że są to najzdrowsze i najbardziej ekologiczne garnki i misy. Jednocześnie stanowiły dużą wartość, ponieważ składane były do grobów wraz z ich właścicielami, na co wskazują wykopaliska archeologiczne. Pospolity materiał, glina, stał się bardzo ważnym materiałem w historii człowieka. Początkowa produkcja naczyń, poszerzyła się o ceramiczną biżuterię – koraliki, bransoletki, wisiorki. Do dziś wiele plemion żyjących w niemal pierwotnych warunkach używa gliny do wytwarzania domowych i ozdobnych wyrobów. Jeżeli ktoś chciałby posiąść tajniki przetwarzania gliny w naczynia użytkowe, może zapisać się na kurs garncarstwa, gdzie pod okiem fachowca nauczy się pracy na kole garncarskim. W wielu polskich skansenach – muzeach, które przedstawiają zabytki polskiej wsi, prowadzone są zajęcia, skierowane głównie do dzieci, które uczą się produkcji garnków i samodzielnie wykonują naczynia różnych kształtów. Ceramiczne naczynia, ozdoby każdy z nas znajdzie w swoim domu. Porcelanowe serwisy, kubeczki są przecież z tej samej rodziny co poczciwe gliniane dzbany. A jaka to przyjemność mieć w kuchni własnoręcznie zrobioną glinianą misę na owoce...