Podczas prac archeologicznych nad Morzem Śródziemnym, francuscy badacze i naukowcy natknęli się na pozostałości portu sprzed 2000 lat. Po usunięciu kilkumetrowej warstwy bagiennego podłoża, oczom archeologów ukazały się zarysy nabrzeża portowego, przy którym cumowały okręty przewożące różne towary. Podczas postępu prac odkryto plac magazynowy, na którym znajdowały się pozostałości ładunków okrętowych, które nigdy tego placu nie opuściły. Oczom naukowców ukazały się ogromne, kilkuset litrowe ceramiczne pojemniki w kształcie amfor, które wypełniane były zbożem, oliwą, winem. To właśnie tu, te kamionkowe pojemniki ładowane były na statki do dalszej podróży, natomiast towar, który tu przypłynął ‘przepakowywany’ do mniejszych pojemników ceramicznych w celu łatwiejszego transportu w głąb lądu. Małe pojemniki, o pojemności od 6 do 30 litrów były łatwiejsze do odbioru i przenoszenia przez kupców, oraz do dalszego transportu. To wszystko świadczy o trwałości i wytrzymałości materiału jakim jest kamionka, ceramika. Nie tak dawno, jedna z ekip płetwonurków – poszukiwaczy skarbów kryjących się na zatopionych okrętach, odnalazła na jednym z nich kilkadziesiąt pięćdziesięciolitrowych amfor wypełnionych winem. Oczywiście, część z nich była rozbita, zapewne przy opadaniu statku na dno, ale sporo pozostało w nienaruszonym stanie. Wino okazało się być podobno bardzo dobrej jakości.